Żad­na noc nie może być aż tak czar­na, żeby nig­dzie nie można było od­szu­kać choć jed­nej gwiaz­dy. Pus­ty­nia też nie może być aż tak bez­nadziej­na, żeby nie można było od­kryć oazy. Pogódź się z życiem, ta­kim ja­kie ono jest. Zaw­sze gdzieś cze­ka ja­kaś mała ra­dość. Is­tnieją kwiaty, które kwitną na­wet w zimie.

piątek, 26 grudnia 2014

" Zdrowiej aniołku"



Miało być miło,zdrowo i spokojnie a jest najprawdopodobniej zapalenie płuc.

Julia znów na antybiotyku. Lekarz przyjedzie jutro o antybiotyku zdecydował na podstawie bardzo wysokiego wyniku CRP ( stan zapalny).

Aktualnie Julka ma 169.

Dla porównania....ostatnio miała 19 i już mówili że jest bardzo wysokie. 

Jestem przerażona do tego już drugi dzień z rzędu bez większej przyczyny Julce puściła się krew z nosa .

Co to dziecko jeszcze będzie musiało przejść i wycierpieć.?
Brakuje mi już sił.......


Ps.19 grudnia skończyła poprzednie dwa(!!!!!!) antybiotyki do żylne.....




1 komentarz:

  1. My już tak mamy.. że ciągle coś się dzieje nie tak jak by się chciało!! Trzymajcie się ciepło i dużo zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń